Moje prezenty świąteczne i poświąteczne wyprzedaże (dużo kosmetyków = dużo zdjęć) :)

Święta, święta i...po świętach. Mam nadzieję, że odpoczęłyście, spędziłyście miło czas z najbliższymi, a uśmiech nie znikał z Waszych twarzy.
Dzisiejszy post utrzymamy jeszcze, w bardzo przyjemnych, świątecznych klimatach, a mianowicie pokażę i pochwalę się Wam, co w tym roku przytachał do mnie Mikołaj oraz co kupiłam na zaczynających się, wczoraj, wyprzedażach.


Oczywiście wszystko to kosmetyki...dużo kosmetyków ;)
Jesteście ciekawe? Koniecznie zapraszam dalej!

Jeden z moich Mikołajów, postanowił stanąć na wysokości zadania i zdobyć coś, co było już praktycznie nie do zdobycia, za co szalenie mu dziękuję, bo o takim prezencie, nawet nie śmiałam marzyć. Jest to paleta pochodząca z kolekcji On The Rocks, wypuszczonej na święta 2014, przez Smashboxa. 28 cieni, w najróżniejszych, pasujących do siebie odcieniach, o różnych wykończeniach cienie oraz wygląd palety sprawiają, że serduszko kosmetoholiczki bije szybciej ;)

Niespodzianką, okazało się również to, co jeszcze znalazłam w paczce, a była to wymarzona sobie przeze mnie, już całkiem dawno- Cindy- Lou Manizer. Jest to bardziej świetlisty róż, aniżeli rozświetlacz, czyli dokładnie to czego pragnęłam.


Przed świętami, dostałam całkiem niezły zastrzyk gotówki, właśnie w ramach, wcześniejszego prezentu świątecznego, dzięki czemu, na stronie Mintishop, udało mi się "kliknąć" całkiem niezłe zamówienie, w którym znalazła się niedawno wprowadzona paleta Zoeva- Smoky, paleta TheBalm- Balmsai oraz całkowita nowość od MakeUp Revolution- Bare Euphoria, czyli paleta łącząca w sobie cienie do powiek, wraz z trójką do konturowania (bronzer, rozświetlacz i róż) !!!



A tuż po świętach....wyprzedaże. Nie mogłam przejść obojętnie wobec małych zakupów w Sephorze i trochę większych w salonie Kiko, znajdującym się w Arkadii.

Tylko w jednej Sephorze, którą ostatnio odwiedziłam, zauważyłam niewyprzedane palety Smashbox- Cherry Smoke, które prowadzone zostały na tegoroczną jesień. Wobec tej paletki nie mogłam przejść obojętnie, kolory i różnorodność w wykończeniu cieni, spodobała mi się na tyle, że wiedziałam, iż podczas tegorocznych wyprzedaży (-25% na produkty do makijażu) zakupię właśnie ją.


W Kiko poszalałam znacznie bardziej, ale tu naprawdę się opłacało, większość produktów, obejmowały zniżki -50%, tak więc....same wiecie ;) Nie tylko Warszawianki mają okazję skorzystać z promocji, ponieważ te same produkty, w obniżonych cenach, można zamówić w ich sklepie internetowym. Wiadomo, dochodzą koszty przesyłki, ale jeśli ktoś jest zdecydowany, warto.
Oto co zakupiłam ja:

  • Precious Illuminating Bronzer (LE Luxurious Collection)- rozświetlający bronzer





























  • Golden Game Sculpting Bronzer w kolorze Radiant Honey (LE Daring Game)- paleta w której znajduje się delikaktny bronzer i rozświetlacz


























  • Queen Of Hearts Eyeshadow Palette w kolorze Elegant Ebony (LE Daring Game)- paleta czterech cieni, do nakładania zarówno na sucho, jak i na mokro


























  • Top Pairs Blush w kolorze Desert Sand and Rose Coral  (LE Daring Game)- róże do policzków, o różnym wykończeniu (matowym i perłowym), do stosowania solo lub w połączeniu


























  • Luscious Lip Set 01 (LE Haute Punk)- zestaw szminka + konturówka, w pięknym różowo-fioletowym odcieniu















































Dzień przed Wigilią, zaskoczyła mnie jeszcze- przesyłka. Przesyłka, jak się okazało, z moją nagrodą w adwentowym kalendarzu firmy Essence. Oto zestaw kosmetyków, który otrzymałam w ramach wygranej.


























A Wy co dostałyście od Mikołaja? 
Chwalcie się szybciutko! :)



12 komentarzy:

  1. Każda kosmetoholiczka byłaby zadowolona z takich prezentów :D Gratuluję wygranej z essence! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaaaaaaaaaaaa! cudowne prezenty! zazdraszczam! oj kusisz tymi paletami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D

      Uwielbim kusić paletami, to wychodzi mi najlepiej! ;)

      Usuń
  3. Od razu widać kto był grzeczny :) Ja w tym roku prezenty dostałam nie kosmetyczne, ale to z racji tego,że mam spore zapasy, które planuje zużyć do wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, ja, ja :D
      Ambitnie, z chęcią dowiem się czy Ci się to udało ;)

      Usuń
  4. same okazje, wpadł mi w oko róż i cienie Kiko <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty z Kiko są cudowne, mam ich już tyle i każdy zaskakuje mnie jakością :) a do tego te urocze opakowania <3

      Usuń
  5. o wow ! szalejesz z tymi nowościami ;) niektóre mam, ale w innych wersjach, a niektórymi muszę przyznać, że bardzo kusisz ;) Też byłam w sklepach wymienionych przez Ciebie, żeby zorientować się w ofercie i zrobić swoje wishlistę na 2015 rok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż przyznam szczerze, że kuszenie komtykami mam w naturze ;)
      Ja wishlist nigdy nie tworzę, ale na bierząco w mojej głowie pojawiają się pozycję które chciałabym mieć/muszę kupić ;)
      I jak na Twoją wishlistę wpadło dużo kosmetyków? :)

      Usuń
  6. Paletka EUPHORIA zapowiada się ciekawie, to praktycznie 9 w 1 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, na dniach pojawi się u mnie recenzja tej palety ;)

      Usuń